Kolczyki w naszej kulturze są formą biżuterii, mogącą ozdobić różne części ciała. Ponadto w wersji plastikowej są także wykorzystywane np. do znakowania zwierząt hodowlanych. W innych kulturach mogą jednak być różnego rodzaju talizmanami, czy oznakami chociażby płodności. Genezy stosowania kolczyków można doszukać się już za czasów starożytnych. Wtedy łatwo można było po nich poznać przynależność danej osoby do konkretnej grupy społecznej. Bogaci nosili bowiem kolczyki wykonane ze złota lub srebra. Biedni natomiast tworzyli je z kości zwierzęcych lub piór ptaków. W różnych kulturach Ameryki Południowej kolczyk był nie tylko ozdobą, ale także talizmanem, czy demonstracją płodności. Całkowite przewartościowanie kolczyka nastąpiło kilka tysięcy lat później, bo w XX wieku. Wtedy bowiem pojawiło się zjawisko piercingu. Zakłada ono, że kolczyki mogą zdobić nie tylko uszy, ale także wiele innych części ciała. Pojawiają się one w wargach, brwi, pępku, czy nawet organach intymnych. Noszenie kolczyków stało się nie tylko stylem życia, ale także powodem do tworzenia subkultur. Z tych właśnie przyczyn coraz częściej piercingiem jako zjawiskiem społecznym zajmuje się socjologia. Jak w przypadku każdego innego produktu, tak i oferta kolczyków jest niezwykle szeroka. Nie chodzi nawet o same wzory, czy kształty, ale także rodzaje materiałów. Specjaliści od biżuterii mogą je zrobić z tytanu, stali chirurgicznej, srebra, złota (w tym białego złota) lub nawet bioplastu. Co więcej, można je nabyć w standardowych sklepach biżuteryjnych w każdym z miast oraz w czasie zakupów przez internet.
|